Chemia i Biznes

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej "Polityce prywatności Cookies"

Rozumiem i zgadzam się

Konfiguracja makiety

Europejski przemysł chemiczny potrzebuje warunków do transformacji, nie kolejnych obciążeń

2026-09-28  / Autor: BASF Polska   /   Artykuł sponsorowany

Pierwsza połowa 2026 r. przyniosła europejskiemu przemysłowi chemicznemu nieco lepsze wyniki rynkowe niż przewidywano jeszcze kilka miesięcy wcześniej, było to jednak w dużej mierze wynikiem wyższych cen, a nie większych wolumenów produkcji.

Największe pogorszenie odnotowano w segmencie podstawowych chemikaliów organicznych, który stanowi fundament wielu łańcuchów wartości. Dodatkowo branża nadal zmaga się z wysokimi kosztami energii, słabym popytem, niewystarczającym wykorzystaniem mocy produkcyjnych oraz nieprzewidywalnością regulacyjną.

17 lipca 2026 Komisja Europejska przedstawiła propozycję reformy systemu handlu emisjami ETS. Choć zawiera ona pewne pozytywne elementy, takie jak możliwość wykorzystania międzynarodowych kredytów węglowych czy bardziej przewidywalną ścieżkę redukcji emisji, główny kierunek zmian w dalszym ciągu budzi nasze obawy. Propozycja przewiduje dalsze uzależnianie bezpłatnych przydziałów uprawnień od spełniania dodatkowych warunków inwestycyjnych. Dla wielu przedsiębiorstw oznacza to wzrost kosztów w sytuacji, gdy nadal brakuje podstawowych warunków umożliwiających realizację projektów transformacyjnych.

Kluczowe znaczenie ma dostęp do konkurencyjnej cenowo energii niskoemisyjnej, wodoru, infrastruktury energetycznej i CO₂ oraz technologii pozwalających ograniczać emisje na skalę przemysłową. (Konkurencyjność pod presją. Co jest dziś potrzebne europejskiemu przemysłowi chemicznemu?)

Równie ważne są instrumenty pobudzające popyt na produkty niskoemisyjne, dzięki którym będzie można odzyskać część kosztów transformacji. Konieczne będzie również utrzymanie bezpłatnych przydziałów ETS do czasu wyrównania warunków konkurencji z producentami spoza UE oraz dostosowanie mechanizmu CBAM tak, aby chronił europejskie łańcuchy wartości zamiast je osłabiać

Europejski przemysł chemiczny udowodnił już, że potrafi się transformować, redukując emisje o ponad 60% od 1990 r. przy jednoczesnym wzroście produkcji. Dziś potrzebujemy jednak nie tylko ambitnych celów klimatycznych, ale przede wszystkim stabilnych, przewidywalnych i konkurencyjnych warunków do inwestowania. Bez nich Europa ryzykuje dalszą utratę produkcji, miejsc pracy i innowacji. 



BASFprzemysł chemiczny

Podoba Ci się ten artykuł? Udostępnij!

Oddaj swój głos  

Ten artykuł nie został jeszcze oceniony.

Dodaj komentarz

Redakcja Portalu Chemia i Biznes zastrzega sobie prawo usuwania komentarzy obraźliwych dla innych osób, zawierających słowa wulgarne lub nie odnoszących się merytorycznie do tematu. Twój komentarz wyświetli się zaraz po tym, jak zostanie zatwierdzony przez moderatora. Dziękujemy i zapraszamy do dyskusji!


WięcejNajnowsze

Więcej aktualności



WięcejNajpopularniejsze

Więcej aktualności (192)



WięcejPolecane

Więcej aktualności (97)



WięcejSonda

Czy w Twojej firmie brakuje specjalistów z branży chemicznej (inżynierowie procesowi, chemicy, automatycy)?

Zobacz wyniki

WięcejW obiektywie